Ustawa prawa cywilnego uchwalona w 204 r. p. n. e. zakazywała rzymskim adwokatom pobierania opłat, ale ustawa ta była szeroko ignorowana. Zakaz opłat został zniesiony przez cesarza Claudiusza, który zalegalizował orędownictwo jako zawód i pozwolił rzymskim adwokatom stać się pierwszymi prawnikami, którzy mogli praktykować w sposób otwarty – ale także narzucił limit opłat w wysokości 10.000 semestrów. Najwyraźniej nie było to dużo pieniędzy; niektórzy ludzie skarżyli się, że nie ma pieniędzy na pracę jako adwokat.

urszulazajko.pl/o-kancelarii/prawo-cywilne/

Podobnie jak ich współcześni greccy, starożytni adwokaci rzymscy przeszli szkolenie w retoryce, a nie prawie, a sędziowie, przed którymi się wypowiadali, również nie byli szkoleni w zakresie prawa. Ale bardzo wcześnie, w przeciwieństwie do Aten, Rzym rozwinął klasę specjalistów, którzy zostali wyuczeni w prawie, znaną jako jurisconsults (iuris consulti). Jurysult byli zamożnymi amatorami, którzy w prawie jako intelektualne hobby prawa majątkowego, nie utrzymywali się z tego pierwotnego życia. Wydawali opinie prawne (odpowiedzi) w kwestiach prawnych wszystkim współpracownikom (praktyka znana jako publice respondere. Przed wydaniem decyzji sędziowie i gubernatorzy rzymscy rutynowo konsultowaliby się z komisją doradczą prawników w sprawach prawa majątkowego przed wydaniem decyzji, a adwokaci i zwykli ludzie udawali się również do prawników w celu zasięgnięcia opinii prawnych. Tak więc Rzymianie jako pierwsi mieli klasę ludzi, którzy spędzili dni zastanawiając się nad problemami prawnymi, i dlatego ich prawo stało się tak precyzyjne, szczegółowe i techniczne.

Prawo majątkowe w zastosowaniu ogólnym Białystok

Prawnicy – jak rozpatrywano sprawy majątkowe

W czasach Republiki Rzymskiej i wczesnego Cesarstwa Rzymskiego, prawników i adwokatów nie uregulowano faktem , ponieważ byli to pierwsi amatorzy, a ci ostatni byli technicznie nielegalni choć nie byli sądownie ścigani i rozpatrywali przede wszystkich sprawy z prawa majątkowego. Każdy obywatel mógłby nazwać się adwokatem lub prawnikiem, choć to, czy ludzie wierzą, że będzie on zależał od jego osobistej reputacji. Zmieniło się to, gdy taka osoba legalizował zawód prawnika. Z początkiem Imperium Bizantyjskiego zawód prawnika stał się ugruntowany, silnie uregulowany i bardzo rozwarstwienie. Centralizacja i biurokratyzacja zawodu była początkowo pozornie stopniowa, ale przyspieszona za panowania cesarza Hadriana. W tym samym czasie w okresie cesarskim liczba orzeczeń sądowych uległa pogorszeniu.

Według słów Fritza Schulza znanego prawnika,do czwartego wieku wszystko zmieniło się we wschodnim Imperium: adwokaci byli teraz prawdziwymi prawnikami. (które wynikały i zależały od tego, kto był cesarzem) co do liczby adwokatów, którzy mogliby być wpisani do danego sądu. W latach 80 XX wieku adwokaci studiowali prawo majątkowe (ograniczając tym samym potrzebę wydzielenia odrębnej klasy orzecznictwa); w 460 roku cesarz Leon narzucił wymóg, aby nowi adwokaci ubiegający się o przyjęcie musieli przygotować świadectwa od swoich nauczycieli, a w szóstym wieku wymagany był regularny kurs studiów prawnych trwający około czterech lat.

Opłaty za usługi adwokata – głównie w procesach majątkowych

Okres rozkwitu prawa majątkowego trwał aż do końca okresu bizantyjskiego, choć do tego czasu mierzony był przy 100. Oczywiście, został on na szeroką skalę omijany, czy to poprzez żądania utrzymania i wydatki na konserwację, czy też sub rosa barter. Ta ostatnia była przyczyną pozbawienia wolności.

Notariusze czy inne osoby rozpatrujące prawo majątkowe pojawili się w późnych czasach Cesarstwa Rzymskiego. Podobnie jak ich współcześni potomkowie, notariusze prawa cywilnego, byli odpowiedzialni za sporządzanie testamentów, przekazów i umów. Były wszechobecne i większość wiosek miała jedną wioskę. W czasach rzymskich notariusze uznawani byli za gorszych notariuszy niż adwokaci i sędziowie sądowi.